Budownictwo Budownictwo i materiały budowlane Mieszkanie Remonty i wykończenia wnętrz Wynajem mieszkania

Ile kosztuje postawienie ścianki działowej z karton gipsu?

Postawienie ścianki działowej z karton gipsu to jedno z najpopularniejszych rozwiązań przy adaptacji przestrzeni mieszkalnej. Problem pojawia się szczególnie często w kontekście wynajmu – gdy lokator chce podzielić duży pokój, a właściciel kalkuluje koszt aranżacji mieszkania pod wynajem. Całkowity koszt takiej inwestycji waha się od 150 do 400 zł za metr kwadratowy, ale ostateczna kwota zależy od wielu zmiennych, które warto przeanalizować przed podjęciem decyzji.

Struktura kosztów – co składa się na cenę

Koszt ścianki działowej to nie tylko materiały i robocizna. To suma kilku elementów, z których każdy może znacząco wpłynąć na końcowy rachunek.

Materiały podstawowe obejmują profile metalowe (50-70 zł za mb ściany), płyty gipsowo-kartonowe (25-60 zł za m²), wełnę mineralną lub styropian do wyciszenia (20-40 zł za m²), śruby, łączniki i taśmy (10-15 zł za m²). Sam szkielet z płytami to wydatek rzędu 80-120 zł za metr kwadratowy powierzchni ściany.

Do tego dochodzą materiały wykończeniowe: gładź gipsowa, grunt, taśma zbrojąca do spoin, narożniki – kolejne 15-25 zł za m². Jeśli ścianka ma zawierać drzwi, trzeba doliczyć ościeżnicę i same drzwi (od 200 zł za podstawowy model po 1500 zł za solidne drzwi dźwiękoszczelne).

Robocizna stanowi często połowę całkowitego kosztu. Ekipa budowlana weźmie za postawienie ściany od 80 do 150 zł za m², w zależności od regionu i złożoności pracy. W Warszawie czy Krakowie stawki są wyższe niż w mniejszych miastach. Niektórzy wykonawcy liczą od metra bieżącego (120-200 zł), co może być korzystniejsze przy wysokich pomieszczeniach.

Parametry techniczne a cena

Nie każda ścianka działowa jest taka sama. Wybór parametrów technicznych bezpośrednio przekłada się na koszt, ale też na funkcjonalność.

Grubość i konstrukcja

Podstawowa ścianka na profilu 50 mm z pojedynczym opłytowaniem (jedna płyta z każdej strony) to najtańsze rozwiązanie – około 150-180 zł za m² z montażem. Problem w tym, że taka konstrukcja słabo tłumi dźwięki i nie nadaje się do montażu ciężkich elementów.

Ścianka na profilu 75-100 mm z podwójnym opłytowaniem i wypełnieniem wełną mineralną to już 250-350 zł za m². Różnica w izolacji akustycznej jest ogromna – zamiast słyszeć każde słowo z sąsiedniego pokoju, zostaje tylko głuchy szum. Dla wynajmujących mieszkanie współlokatorom to kluczowa kwestia wpływająca na komfort i możliwość wynajęcia lokalu za wyższą stawkę.

Typ płyt gipsowo-kartonowych

Standardowa płyta GKB kosztuje 25-30 zł za m², ale nie zawsze jest odpowiednim wyborem. W łazience czy aneksie kuchennym potrzebna jest płyta odporna na wilgoć (GKBI) – 35-45 zł za m². Jeśli ścianka ma oddzielać pomieszczenia o różnych temperaturach lub stoi ryzyko pożaru (np. przy kuchni), płyta ognioodporna (GKFI) to wydatek 40-60 zł za m².

Płyty o zwiększonej twardości, na które można montować ciężkie półki czy telewizor bez dodatkowego wzmocnienia, kosztują 45-55 zł za m². To dodatkowe 20-25 zł za metr kwadratowy całej ściany, ale eliminuje problem z późniejszym montażem mebli.

Ścianka z najtańszych materiałów w pokoju 12 m² (ścianka 4m × 2,5m = 10 m²) to koszt 1500-1800 zł. Ta sama ścianka z dobrą izolacją akustyczną i solidnymi płytami to już 2500-3500 zł.

Robić samemu czy zlecić fachowcom

Kalkulacja „zrobię sam i zaoszczędzę” nie zawsze się sprawdza. Postawienie ścianki działowej wymaga precyzji – krzywa konstrukcja, źle wypełnione spoiny czy nierówna powierzchnia to problemy, które wyjdą przy malowaniu lub tapetowaniu.

Samodzielne wykonanie pozwala zaoszczędzić 800-1500 zł na robociźnie przy standardowej ściance 10 m². Potrzebny jest jednak podstawowy zestaw narzędzi: wkrętarka, poziomica, nóż do płyt gipsowych, szpachle (łącznie około 300-400 zł, jeśli się ich nie posiada). Czas realizacji to 2-3 dni dla osoby z podstawowymi umiejętnościami – pierwszy dzień na szkielet i opłytowanie, drugi na szpachlowanie, trzeci na wykończenie.

Profesjonalna ekipa zrobi to samo w jeden dzień robocze. Więcej – udzieli gwarancji na wykonanie i wie, jak rozwiązać problemy techniczne: nierówna podłoga, instalacje w ścianie, nietypowe kąty. Dla kogoś, kto stawia ściankę w wynajmowanym mieszkaniu pod sublokatorów, czas ma wartość – każdy dzień opóźnienia to utracony czynsz.

Koszty dodatkowe i ukryte

Podstawowa wycena rzadko obejmuje wszystko. Warto policzyć dodatkowe elementy, które mogą pojawić się w trakcie realizacji.

Drzwi w ściance to nie tylko koszt samych drzwi, ale też wzmocnienie konstrukcji w miejscu ościeżnicy. Solidne drzwi dźwiękoszczelne z montażem to wydatek 800-1500 zł. Tanie drzwi za 250 zł spełnią funkcję wizualną, ale nie zatrzymają dźwięków.

Instalacje elektryczne – jeśli nowy pokój ma mieć własne gniazdka czy włączniki światła, trzeba poprowadzić kable. Elektryk weźmie 150-300 zł za punkt świetlny lub gniazdko, w zależności od odległości od skrzynki rozdzielczej. W przypadku wynajmu pod biuro czy dla studenta to często konieczność.

Transport materiałów bywa pomijany w kalkulacjach. Płyty gipsowe o wymiarach 120×260 cm nie zmieszczą się w osobowym aucie. Wypożyczenie busa to 150-250 zł za dzień, a firma transportowa zażąda 100-200 zł za dostawę materiałów na miejsce, często z wniesieniem na piętro.

Wywóz gruzu – stara ścianka do rozbiórki albo odpady po budowie to kolejne 100-200 zł za wywóz, chyba że mieszkanie ma łatwy dostęp do kontenera.

Kontekst wynajmu – kiedy inwestycja ma sens

Decyzja o postawieniu ścianki w kontekście wynajmu wymaga rachunku ekonomicznego. Dwupokojowe mieszkanie 50 m² w średnim mieście można wynająć za 2000-2500 zł. Po podzieleniu dużego pokoju na dwa mniejsze i wynajęciu trzem osobom zamiast dwóm, przychód wzrasta do 2700-3300 zł miesięcznie.

Koszt ścianki z drzwiami to 2500-4000 zł. Przy zwiększeniu dochodu o 500-700 zł miesięcznie, inwestycja zwraca się w 4-7 miesięcy. Jeśli właściciel planuje długoterminowy wynajem, to opłacalne rozwiązanie.

Problem pojawia się, gdy lokator chce postawić ściankę na własny koszt. Właściciele często się nie zgadzają – obawiają się obniżenia standardu mieszkania lub problemów przy ewentualnym usunięciu ścianki. Jeśli już wyrażą zgodę, warto ustalić pisemnie, kto pokryje koszt demontażu po zakończeniu najmu. Ścianka działowa to konstrukcja trwała – jej usunięcie to kolejne 500-800 zł za rozbiórkę i uporządkowanie pomieszczenia.

W umowie najmu warto określić, czy ścianka pozostaje na stałe jako ulepszenie lokalu, czy lokator ma obowiązek przywrócenia stanu pierwotnego.

Alternatywy i ich ekonomika

Ścianka z karton gipsu to nie jedyne rozwiązanie podziału przestrzeni. Warto rozważyć inne opcje, szczególnie przy krótkoterminowym wynajmie.

Ścianki przesuwne lub systemy harmonijkowe kosztują 1500-4000 zł w zależności od rozmiaru i jakości. Zaletą jest możliwość otwierania przestrzeni w razie potrzeby, wadą – słaba izolacja akustyczna. Dla osób wynajmujących mieszkanie pod home office lub pracownię to może wystarczyć.

Regały i meble jako działowe to najtańsza opcja – 300-800 zł za solidny regał od podłogi do sufitu. Zero izolacji akustycznej, ale wizualne oddzielenie przestrzeni. Sprawdza się w kawalerace wynajmowanej jednemu lokatorowi, który chce oddzielić strefę sypialną od dziennej.

Ścianki z pustaków szklanych lub luksferów to 400-600 zł za m² z montażem – droższe niż gips, ale przepuszczają światło. W mieszkaniach z jednym oknem na dwa pokoje to istotna zaleta. Wadą jest brak możliwości montażu drzwi i średnia izolacja akustyczna.

Każda z tych opcji ma swoją niszę zastosowań. Kluczem jest dopasowanie rozwiązania do rzeczywistych potrzeb i długości planowanego użytkowania.

Similar Posts